Instytut Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu informuje, że warunki meteorologiczne początku roku 2026 zdecydowanie różniły się od wielu poprzednich sezonów wegetacyjnych. Dzięki okrywie śnieżnej, bardzo niskie temperatury nie powinny być przyczyną wymarznięć. Takie warunki niestety sprzyjają rozwojowi chorób takich jak pleśń śniegowa, pałecznica zbóż i traw oraz zgnilizna rzepaku. Tylko odpowiednio szybko postawiona diagnoza wraz z zastosowaniem prawidłowej ochrony – a przede wszystkim właściwa agrotechnika (głównie nawożenie) może poprawić kondycję plantacje ozimin.
W najbliższych dniach przewiduje się zdecydowane ocieplenie – warto przeprowadzić pierwsze lustracje polowe pod kątem zagrożeń ze strony patogenów chorobotwórczych i w razie zagrożenia podjąć stosowne kroki interwencyjne.
Zgnilizna rzepaku
Choroba atakuje plantacje pod warstwą nieprzepuszczającego powietrza śniegu. Porażone stożki wzrostu są koloru słomkowego, później brunatnieją i zamierają. Rośliny po wyrywaniu mają biały, jędrny korzeń, na szyjce korzeniowej śpiące oczka, z których wyrastają pędy boczne.
Pleśń śniegowa
Zbyt długi okres braku dostępu powietrza do roślin pod długo zalegającym śniegiem, to warunki sprzyjające rozwojowi patogenu Microdochium nivale. Charakterystyczne objawy to poskręcane zdeformowane rośliny, na których pojawia się białoróżowa grzybnia, utrzymująca się przez kilka dni na porażonych zbożach, która wkrótce zanika.
FOT. IOR
Pałecznica traw
Charakterystyczne objawy to żółknące i zamierające rośliny po stopnieniu śniegu. Na chorych roślinach można zaobserwować szarą grzybnię (Typhula spp.). Z uwagi na porażone korzenie i węzły krzewienia, rośliny łatwo wyjąć z ziemi, a na resztkach, korzeniach i pochwach liściowych widoczne są sklerocja.
Fot. IOR
Zapobieganie, metody interwencji to startowe dawki azotu gdy ruszy wegetacja.