Nowoczesne odmiany rzepaku umożliwiają siew w późniejszym terminie
Zmieniające się warunki pogodowe coraz częściej utrudniają terminowy siew rzepaku ozimego. Niedobory wilgoci w glebie, wysokie temperatury oraz okresowe nawalne opady sprawiają, że wielu rolników staje przed dylematem: siać w niekorzystnych warunkach czy przesunąć termin siewu. Podczas Akademii Rzepaku Artur Kozera przedstawił wyniki doświadczeń pokazujących, że dzięki postępowi hodowlanemu opóźniony siew nie musi oznaczać utraty potencjału plonowania.
Termin optymalny nadal pozostaje podstawą
Jak podkreślał Artur Kozera, rekomendowane terminy siewu rzepaku pozostają niezmienne. W większości regionów kraju najlepsze efekty produkcyjne uzyskuje się przy siewie wykonanym w drugiej lub trzeciej dekadzie sierpnia. Termin ten pozwala roślinom na wytworzenie odpowiednio rozwiniętej rozety liściowej oraz silnego systemu korzeniowego przed nadejściem zimy. Praktyka ostatnich lat pokazuje jednak, że utrzymanie optymalnego terminu coraz częściej staje się trudne. W wielu gospodarstwach problemem jest przede wszystkim brak opadów po żniwach. Zdarzają się również sytuacje odwrotne – intensywne deszcze uniemożliwiają terminowe wykonanie zabiegów uprawowych i siewu.
– Nie zachęcamy rolników do celowego opóźniania siewu. Jeżeli jednak warunki nie pozwalają na wykonanie go w terminie optymalnym, nowoczesne odmiany mieszańcowe dają znacznie większe możliwości niż jeszcze kilka lat temu – wskazywał prelegent.
Kluczowe znaczenie wigoru jesiennego
Na platformie doświadczalnej RAPOOL Xperience prowadzono doświadczenia, w których porównywano różne terminy siewu. W jednym z wariantów rzepak wysiano na początku września, natomiast w kolejnym dopiero około 22 września. W przypadku opóźnionych siewów decydującym czynnikiem staje się zdolność odmiany do szybkiego wzrostu jesienią. Dlatego szczególną uwagę zwraca się na odmiany mieszańcowe charakteryzujące się wysokim wigorem początkowym. Rośliny o intensywnym tempie wzrostu są w stanie efektywniej wykorzystać skrócony okres wegetacji jesiennej. Szybciej budują system korzeniowy, tworzą większą biomasę i lepiej przygotowują się do zimowania. Jak zaznaczał prelegent, w doświadczeniach prowadzonych na platformie jest obecnie kilka nowych odmian hodowlanych, które mają wykazywać szczególnie wysoką dynamikę rozwoju w warunkach opóźnionego siewu. Zdaniem Artura Kozery pokazuje to, jak duże znaczenie mają zarówno warunki pogodowe po siewie, jak i potencjał genetyczny odmiany. Doświadczenia potwierdzają potencjał plonotwórczy późniejszych siewów. Badania z lat 2017-2025 pokazują, że nowoczesne odmiany są elastyczne. Opóźnienie siewu (np. do ok. 20 września) nie musi powodować spadku plonu, jeśli jesień i zima są łagodne. W warunkach czerwcowej suszy (lata 2022, 2023) rośliny z siewów opóźnionych radziły sobie nawet lepiej. Wyniki prowadzonych badań mają pomóc producentom w doborze odmian najlepiej przystosowanych do coraz bardziej niestabilnych warunków pogodowych.
Coraz większa rola elastyczności w produkcji rzepaku
Jednym z głównych wniosków płynących z prezentowanych doświadczeń jest konieczność dostosowania technologii uprawy do zmieniających się warunków klimatycznych. Coraz częściej o sukcesie produkcyjnym nie decyduje sztywne trzymanie się kalendarza, lecz umiejętność reagowania na aktualną sytuację polową. Nowoczesne odmiany mieszańcowe pozwalają ograniczyć ryzyko związane z opóźnionym siewem, jednak nie eliminują go całkowicie. Nadal najlepszym rozwiązaniem pozostaje siew wykonany w terminie optymalnym. Gdy jednak warunki pogodowe nie dają takiej możliwości, producenci dysponują dziś znacznie skuteczniejszymi narzędziami niż jeszcze dekadę temu.
TRAVOLTA F1 – odmiana stworzona z myślą o wymagających producentach
Jednym z ważnych punktów prezentacji była premiera nowej odmiany TRAVOLTA F1 przeznaczonej na sezon 2026/2027. Odmiana ta wyróżnia się wysokim potencjałem plonowania, dużą stabilnością oraz odpornością na stresy środowiskowe. Posiada geny RLM7 i TuYV odpowiadające za odporność na suchą zgniliznę kapustnych oraz wirusa żółtaczki rzepy. Wyróżnia ją silny jesienny wigor, możliwość opóźnionego siewu oraz odporność na osypywanie nasion i wyleganie.
Wystąpienie Artura Kozery potwierdza, że postęp hodowlany zmienia podejście do agrotechniki rzepaku. Wysoki wigor jesienny nowoczesnych odmian mieszańcowych pozwala bezpieczniej reagować na opóźnienia siewu spowodowane niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Dla producentów oznacza to większą elastyczność w podejmowaniu decyzji. Kluczowe pozostaje jednak zachowanie rozsądku – opóźniony siew powinien być odpowiedzią na warunki polowe, a nie elementem standardowej technologii uprawy.










