Rzepak w zmieniających się warunkach klimatycznych – praktyka, doświadczenia i nowe kierunki
Podczas Akademii Rzepaku w Knybawie Artur Kozera z firmy RAPOOL Polska zaprezentował wyniki doświadczeń oraz najnowsze odmiany rzepaku ozimego, zwracając uwagę na kierunki hodowli oraz wyzwania. Kluczowym tematem była rosnąca presja chorób oraz potrzeba dostosowania odmian do zmieniających się warunków uprawy. Coraz częstsze susze wiosenne, łagodne zimy oraz niestabilne warunki pogodowe powodują, że tradycyjne podejście do agrotechniki wymaga modyfikacji. Kluczem do sukcesu staje się dziś nie tylko dobór odpowiedniej odmiany, ale także kompleksowe podejście do całej technologii uprawy. Podstawą wysokiego plonowania rzepaku jest właściwie przygotowane stanowisko. To ono decyduje o równomiernych wschodach i prawidłowym rozwoju roślin. Dopiero w kolejnym kroku znaczenia nabiera wybór odmiany. Nawet najlepsza genetyka nie pokaże swojego potencjału, jeśli gleba nie będzie odpowiednio przygotowana, podkreślał Kozera – specjalista z branży nasiennej. Równie istotna pozostaje ochrona roślin oraz prawidłowe nawożenie, które w zmiennych warunkach klimatycznych nabiera szczególnego znaczenia.
Klimat a uprawa rzepaku – nowe wyzwania
Zdaniem prelegenta ostatnia dekada wyraźnie pokazała, że pogoda jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych elementów produkcji rolniczej. Wiosenne niedobory wody ograniczają dostępność składników pokarmowych, a jednocześnie łagodne zimy sprzyjają rozwojowi roślin jesienią. Natomiast okresowe susze wiosną ograniczają dostępność wody i wpływają na efektywność nawożenia. W odpowiedzi na te zmiany firma Rapool prowadzi doświadczenia polowe w 5 lokalizacjach w Polsce, m.in. w Wielkopolsce, na Kujawach oraz na południu kraju. Ich celem jest ocena przydatności odmian i technologii uprawy w warunkach niestabilnego klimatu.

Terminy siewu – czy opóźnienie to problem?
Wieloletnie doświadczenia prowadzone na platformach RAPOOL Xperience w różnych rejonach Polski pokazują, że opóźnione terminy siewu – nawet do drugiej połowy września – mogą być realną alternatywą dla optymalnych terminów. W wielu przypadkach plony z późniejszych siewów były porównywalne, a czasem nawet wyższe. Wyjątkiem były sezony z bardzo wilgotną jesienią, kiedy rośliny z opóźnionych siewów nie miały warunków do prawidłowego rozwoju. Jednak w latach z ciepłą jesienią i łagodną zimą nawet późne siewy rzepaku osiągały plony porównywalne, a czasem wyższe od tych z terminu optymalnego. Dla gospodarstw borykających się z niedoborem wody oznacza to większą elastyczność w organizacji prac polowych.

Nowe podejście do nawożenia azotem
Jednym z kluczowych elementów technologii uprawy rzepaku jest nawożenie azotem. W warunkach ograniczonej dostępności wody szczególnego znaczenia nabiera jego termin aplikacji. Azot zastosowany wiosną potrzebuje opadów, aby przemieścić się w głąb gleby. Szacuje się, że przemieszczenie o 1 cm wymaga ok. 4–5 mm opadu. W suchych latach może to oznaczać ograniczoną dostępność tego składnika dla roślin. Dlatego jednym z wniosków płynących z doświadczeń prowadzonych na platformach RAPOOL Xperience jest konieczność zmiany strategii nawożenia azotem. Tradycyjne stosowanie azotu wyłącznie wiosną okazuje się już niewystarczające. Coraz większe zainteresowanie budzi więc stosowanie części dawek jesienią. Artur Kozera zaprezentował doświadczenie, w którym porównano różne warianty nawożenia, w tym: tradycyjne nawożenie wiosenne, podział dawek między jesień i wiosnę, zastosowanie całej dawki późną jesienią. Najbardziej zaskakującym wynikiem był najwyższy plon (ok. 5,8 t/ha) uzyskany w wariancie, gdzie całość azotu zastosowano pod koniec listopada w formie mocznika z inhibitorem ureazy. Choć wynik ten wymaga dalszej weryfikacji i nie jest jeszcze podstawą do jednoznacznych rekomendacji, wskazuje na duży potencjał tej strategii – szczególnie w kontekście ograniczeń dostępu wody.

Zdolność kompensacji rzepaku
Rzepak wykazuje wyjątkową zdolność regeneracji i kompensacji strat. Potwierdzają to doświadczenia z symulowanymi uszkodzeniami. Prowadzone od kilku lat badania na platformach RAPOOL Xperience wykazały, że roślina potrafi kompensować uszkodzenia spowodowane przez mróz, szkodniki czy czynniki mechaniczne. Straty po zimie mogą sięgać nawet 16–17%, jednak w przypadku uszkodzeń w okresie kwitnienia wynoszą zwykle 7–11%. Co istotne, niektóre odmiany potrafią niemal całkowicie odrobić straty dzięki intensywnemu rozwojowi pędów bocznych.

Nowe odmiany i kierunki hodowli
W obliczu rosnących wyzwań klimatycznych, ograniczeń w ochronie roślin i presji chorób, kluczowe znaczenie w uprawie rzepaku zyskują odmiany odporne, stabilne plonotwórczo i dostosowane do zmiennych warunków. Artur Kozera zaprezentował innowacyjne rozwiązania, w tym nowość od firmy RAPOOL na sezon 2026-27, którą jest odmiana TRAVOLTA F1. Jest to odmiana o wysokim potencjale plonowania, przeznaczona na dobre stanowiska. Wyróżnia się dużą stabilnością plonowania i adaptacją do stanowiska. Posiada pakiet cech odpornościowych i tolerancji na choroby oraz stresy środowiskowe. W odmianie tej wprowadzono geny RLM7 i TuYV. Odpowiadają one za kompleksowe zabezpieczenie przed chorobami grzybowymi (sucha zgnilizna kapustnych) oraz wirusowymi (wirus żółtaczki rzepy). W okresie jesiennym TRAVOLTA F1 charakteryzuje się dużym wigorem, pozwala to na wysiew w opóźnionych terminach. Jest to odmiana niska o wysokiej odporności na wyleganie, łatwa w omłocie. Posiada odporność na pękanie łuszczyn i osypywanie nasion. Tolerancyjna na okresowe susze, posiada silny system korzeniowy.
Inne polecane przez prelegenta odmiany to BERNSTEIN F1 – odmiana o dużej stabilności i odporności oraz znana od kilu lat odmiana TEMPTATION F1 – rekomendowana na słabsze gleby.









