Informacja przygotowana przez ISTA Mielke GmbH – analizy i prognozy dotyczące globalnego rynku rzepaku, oleju, tłuszczy oraz śruty, Hamburg, Niemcy. Więcej informacji o profilu firmy oraz poszczególnych usługach na stronie www.oilworld.de
Utrzymująca się niepewność polityczna będzie prawdopodobnie nadal wpływać na wysoką zmienność na rynkach surowcowych również w maju. W efekcie okres przejściowy między obecnym a nadchodzącym sezonem handlowym w sektorze roślin oleistych staje się coraz bardziej wymagający dla rynku.
Chociaż konflikt z udziałem Iranu – wraz z jego potencjalnymi konsekwencjami – pozostaje obecnie najbardziej niepokojącym czynnikiem, nie jest on jedynym elementem wpływającym na ceny surowców. Dalszy wzrost obowiązkowych udziałów biopaliw w USA, Indonezji, Tajlandii, a w mniejszym stopniu – w UE, przyczynił się do umocnienia cen olejów roślinnych w kwietniu.
W Unii Europejskiej uczestnicy rynku uważnie śledzą rozwój sytuacji pogodowej w najważniejszych regionach uprawy rzepaku. W opublikowanym 27 kwietnia raporcie MARS Komisja Europejska podniosła prognozę średnich plonów rzepaku w UE, wskazując na ogólnie korzystne warunki dla uprawy.
Jednocześnie niedobory opadów występujące w części Niemiec, Polski, Węgier, Czech oraz krajów bałtyckich budzą obawy uczestników rynku i mogą przełożyć się na niższe plony od tych wcześniej oczekiwanych.
Istotnym czynnikiem wpływającym na ceny rzepaku jest również prognozowany wzrost popytu na olej rzepakowy ze strony producentów biopaliw w UE. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz wzrostu cen energii, wyraźnie poprawiły opłacalność produkcji biopaliw.
4 maja ceny kontraktów z nowych zbiorów na giełdzie MATIF (pozycja listopadowa) wzrosły do poziomu 529,50 EUR/t. Oznacza to wzrost o 3,5% w skali tygodnia oraz aż o 21% w porównaniu do początku roku.
W kwietniu rząd Niemiec przyjął przepisy dostosowujące krajowe regulacje do wymogów RED III. Nowe rozwiązania zakładają zakończenie podwójnego zaliczania zużytych olejów spożywczych oraz stopniowe zwiększenie limitu wykorzystania biomasy pochodzącej z upraw – z 4,4% do 5,8% w 2033 roku.
Podobnie jak w USA, producenci biopaliw w ostatnich tygodniach zachowywali ostrożność, oczekując większej stabilności regulacyjnej. Oprócz czynników politycznych, rynek rzepaku wspierają obecnie wysokie ceny ropy naftowej oraz relatywnie wysoki poziom zaolejenia nasion.
Wraz ze zbliżającym się zakończeniem sezonu w ważnych krajach uprawiających rzepak (z wyjątkiem Australii), coraz większe znaczenie mają prognozy produkcji na sezon 2026/27.
Ponieważ import pokrywa 25–30% zapotrzebowania europejskiego przemysłu olejarskiego, sytuacja w krajach eksportujących będzie miała kluczowe znaczenie dla dalszego kształtowania się cen.
Na obecnym etapie trudno jeszcze ocenić, w jakim stopniu rolnicy w Kanadzie i Australii zdecydują się na zwiększenie areału uprawy rzepaku kosztem zbóż.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostaje możliwość wystąpienia zjawiska El Niño, które może negatywnie wpłynąć na produkcję rzepaku w Australii.
Według prognoz OIL WORLD światowa powierzchnia uprawy rzepaku w sezonie 2026/27 wzrośnie o około 1,7 mln ha, w tym o:
– 0,5 mln ha w Kanadzie,
– 0,3–0,4 mln ha w Australii,
– 0,25 mln ha w UE-27.
Copyright © 2020-2025 Akademia Rzepaku





