Jesień – choroby wirusowe rzepaku
Żerowanie licznych kolonii mszyc prowadzi do ograniczenia wzrostu, liczby pędów bocznych oraz szerokości szyjki korzeniowej roślin, a także powoduje zmiany fizykochemiczne w nasionach rzepaku. Powstałe podczas żerowania mszyc rany w skórce roślin stają się miejscem wnikania patogenów, np. zarodników grzybów lub bakterii. Wytwarzana w dużych ilościach spadź sprzyja porażeniom roślin przez grzyby sadzakowate. Poza wymienioną szkodliwością bezpośrednią równie groźna jest szkodliwość pośrednia, czyli zdolność mszyc do przenoszenia wirusów. W Polsce głównymi patogenami rzepaku są: wirus żółtaczki rzepy (turnip yellows virus, TuYV) i wirus mozaiki rzepy (turnip mosaic virus, TuMV). Obydwa wirusy mogą występować osobno lub łącznie. Opublikowane wyniki badań wskazują na powszechność infekcji mieszanych, które dzięki synergistycznym oddziaływaniom patogenów często prowadzą do zaostrzenia objawów oraz większej szkodliwości.

Wirusy jako wewnątrzkomórkowe pasożyty bezwzględne nie mogą być bezpośrednio niszczone przez środki ochrony roślin, a działania prewencyjne w dużej mierze opierają się na chemicznym zwalczaniu ich wektorów, czyli w tym przypadku ww. mszyc. Dlatego tak ważne są obserwacje i szybkie działanie w momencie pojawienia się owadów. Przypomnijmy, że w kontekście ochrony upraw przed chorobami wirusowymi nie obowiązują ekonomiczne progi szkodliwości dla zwalczania owadów, a samo zarejestrowanie obecności mszyc jest sygnałem do ochrony i wykonania zabiegu odpowiednio dobranym insektycydem (na bazie acetamiprydu, deltametryny lub flonikamidu). Ten sposób działania zapobiega rozprzestrzenianiu się choroby na kolejne rośliny oraz ogranicza szkodliwe skutki zakażeń.
Choć objawy porażeń rzepaku przez TuYV i TuMV są zazwyczaj widoczne późną jesienią lub wczesną wiosną, do zakażeń często dochodzi już na początku wegetacji roślin, tj. wczesną jesienią. Należy pamiętać, że od momentu zakażenia do pełnego rozwoju objawów upływa zazwyczaj ok. 2-3 tygodni. Objawy chorób wirusowych roślin mogą być mylone ze skutkami niedoborów mineralnych lub fitotoksycznością i mają jedynie znaczenie pomocnicze. Prawidłowa identyfikacja źródła obserwowanych objawów wymaga pobrania próbek i wykonania analiz diagnostycznych. Wyniki badań prowadzonych w Zakładzie Wirusologii i Bakteriologii w IOR-PIB próbek owadów i roślin pobranych na początku października z obszaru Wielkopolski potwierdziły infekcje mieszane TuYV i TuMV. Warto więc zwrócić uwagę na aktualny rozwój roślin rzepaku i sprawdzić, czy opisywany problem nie dotyczy także innych regionów kraju. Jeśli objawy sugerujące możliwość porażeń wirusowych występują w Państwa regionie, można takie rośliny pobrać i poddać analizie w Pracowni Kliniki Roślin i Banku Patogenów w Instytucie Ochrony Roślin w Poznaniu.

Procedurę postepowania oraz sposób pobierania próbek materiału roślinnego umieszczono na stronie:
https://www.agrofagi.com.pl/728,procedura-pobierania-probek-roslin-do-analiz
Źródło: agrofagi.com.pl










